Rzut okiem na survarium

PC Gamer - marzec 2013
Po raz kolejny sięgamy po archiwalny artykuł na temat gry Survarium. Tekst pochodzi z zachodnioeuropejskiego czasopisma o grach PC Gamer z marca bieżącego roku i został napisany w oparciu o wywiad z Aleksiejem Sytjanowem – głównym scenarzystą i projektantem gry. Jest w nim mowa przede wszystkim o ogólnym zarysie rozgrywki ale także o wielu innych aspektach. Zapraszamy do lektury:

PRZETRWANIE W ŚWIECIE GRY MMO INSPIROWANYM SERIĄ S.T.A.L.K.E.R. TO NIE PIKNIK NA SKRAJU DROGI

Kiedy studio GSC Game Word obwieściło swój koniec, wszystko wskazywało na to, że zabiorą swą sztandarową serię S.T.A.L.K.E.R. ze sobą do grobu. Jednak część jej pracowników wygrzebała się z piachu i założyli nowe studio w którym znów przystąpili do ciężkiej pracy. Raczej dla nikogo nie będzie zaskoczeniem fakt, że pracują nad grą w podobnym klimacie.

Ich nowa gra po części również jest osadzona w napromieniowanej strefie Czarnobylskiej i utrzymana w podobnym budzącym grozę klimacie. Zmutowane potwory czają się w dziczy a dziwne, wnikające w umysł anomalie znaczą krajobraz szpecąc go swoją obecnością. Natura w post-apokaliptycznym świecie któremu ludzkość musi stawić czoła zmieniła się i rozrosła do niebezpiecznych rozmiarów. W odróżnieniu od przedstawionej w serii S.T.A.L.K.E.R. katastrofy spowodowanej przez błąd naukowców, Survarium przedstawia ziemię po globalnej katastrofie ekologicznej, w wyniku której fauna i flora obróciły się przeciwko ludzkości. To nie jest jedyna różnica między uniwersum serii S.T.A.L.K.E.R. a nowym światem gry Survarium.

Aleksiej Sytjanow, główny projektant gry, zaklasyfikował nowy projekt jako MMOFPS, wymieniając wszystkie aspekty techniczne które odróżniają Survarium od trybu przetrwania dla pojedynczego gracza serii S.T.A.L.K.E.R.: serwery, lobby gry, forum, chaty i sklep internetowy. „W grze dostępnych będzie wiele trybów gry: starcia drużynowe, współpraca małej liczby graczy przy eksploracji świata, tak zwany tryb swobodnej gry gdzie tylko gracz decyduje co chcę w danej chwili zrobić – rywalizować czy współpracować. To powoduje, że gra nigdy nie jest do końca przewidywalna i zawsze mogą pojawić się nieoczekiwane sytuacje.

Opis Sytjanowa przywodzi na myśl darmową grę DayZ, z kolei inne tryby gry będą oparte o krótkie mecze a niektóre mogą trwać tylko kwadrans w zależności od danego trybu gry. „Gracze udają się na wyprawy do świata gry Survarium”, mówi Sytjanow, chcąc opisać różne rodzaje misji: obronić albo zająć ważny teren lub obóz, eksplorować świat lub po prostu walczyć o przetrwanie. W każdym przypadku studio Vostok Games ograniczy liczbę graczy, którzy mogą znaleźć się na jednej mapie jednocześnie, by zachować swoisty klimat odosobnienia towarzyszący rozgrywce. „Anomalie i artefakty znajdą się w trybach starć PvP, trybie współpracy i eksploracji świata.” Sytjanow dodaje, że gracze będą musieli współpracować by wydostać się bez szwanku z niektórych anomalii.

Sytjanow potwierdził, że zapasy w grze takie jak jedzenie, będą miały pewien wpływ na rozgrywkę, jednak gracze nie odczują negatywnych skutków ich niedoboru podczas krótszych trybów rozgrywki.

Sama rozgrywka oparta jest na niezależnych meczach – co przywodzi na myśl raczej coś pozbawionego ciągłości fabuły którą cechuje większość gier MMO – jednak Sytjanow uspokaja, że wszystkie trzy tryby gry są nierozerwalnie połączone z jednym, ciągle zmieniającym się za sprawą poczynań graczy światem. „Na przykład, jedna grupa graczy wybiera zadanie obrony obiektu ważnego dla fabuły, gdy tymczasem inna grupa chce go zniszczyć. Ostatecznie strona która wypełni swoje zadanie dopnie swego i tym samym zadecyduje o zmianie którą odczują wszyscy gracze. Będzie to połączone z możliwością pomagania i dołączania do frakcji – klanów lub gildii w innych grach MMO – posiadającymi własne emblematy, pancerze, sojuszników no i oczywiście wrogów. Podobnie jak to ma miejsce niemal we wszystkich dzisiejszych grach MMO ery free-to-play, Survarium również będzie zawierało system mikropłatności. Ważnym czynnikiem będzie wybór oferowanych tam przedmiotów, gra o przetrwanie w której można łatwo kupić wszystkie niezbędne do przeżycia przedmioty mijałaby się z celem. Sytjanow jednak uspakaja twierdząc, że nigdy do tego nie dojdzie: „Mamy zamiar sprzedawać konta Premium pozwalające przyspieszyć własny rozwój w grze oraz dodatkowo rzadkie przedmioty, natomiast nie planujemy wprowadzać niczego co mogłoby zaburzyć balans rozgrywki czyli nie znajdziemy tam broni ani ekwipunku przerastającego parametrami ten darmowy. Dlatego na polu bitwy wszyscy gracze będą mieli równe szanse”.

Z powyższego opisu wyłania się obraz gry łączącej w sobie zarówno system krótkich meczy jak i ciągłej rozgrywki w której stawimy czoła trudom przetrwania w spustoszonym kataklizmem świecie. Wszystko to stało się przejrzyste gdy zapytałem Sytjanowa czego doświadczą gracze podczas rozgrywki: „Będą uczestniczyć w wielkich bitwach wśród zniszczonych miast i osad, opuszczonych bazach wojskowych i wielu miejscach katastrof ekologicznych, wypełniać misje dla poszczególnych frakcji by zarobić pieniądze na nowe wyposażenie i broń, eksplorować świat by odkryć tajemnicę wielkiej katastrofy i jej jak dotąd niezbadane konsekwencje, wspólnym trudem próbować ocalić resztki rodzaju ludzkiego przed rozrastającym się zmutowanym lasem, zmieniać przyszłość i kształtować ją według własnych wzorców, no i oczywiście będą musieli przetrwać, przetrwać i jeszcze raz przetrwać!”


Źródło: [eng.] PC Gamer, nr. 03/2013, str. 30-31, autor: Marsh Davies.

Podziel się


Skomentuj