Przetrwać za wszelką cenę

przetrwac_art
Z dniem dzisiejszym rozpoczynamy publikację artykułów i wywiadów na temat gry komputerowej Survarium. Od czasu do czasu będziemy umieszczać wszelkie znalezione w sieci artykuły i wywiady – zarówno te zagraniczne jak i krajowe – na temat ukraińskiego projektu MMO. Zaczniemy od najstarszego znanego artykułu pt. Przetrwać za wszelką cenę, napisanego w oparciu o wywiad z kierownikiem działu PR i marketingu studia Vostok Games – Olegiem Jaworskim. Poniższy tekst ukazał się rok temu na łamach jednego z czołowych rosyjskojęzycznych czasopism o grach.

Przetrwać za wszelką cenę

Survarium jako duchowy spadkobierca gry S.T.A.L.K.E.R. 2

Artykuł traktuje o tym, co stało ze studiem GSC Game World, co będą robić jego eks-pracownicy i czym jest to całe Survarium. Treściwy tekst oparty o przeprowadzoną przez nas krótką rozmowę z Olegiem Jaworskim. Wielokrotnie opowiadał na łamach tych stron o różnych częściach gier serii S.T.A.L.K.E.R., a teraz pełni funkcję dyrektora marketingu w studiu Vostok Games.

NOWA NADZIEJA

Dla wszystkich tych, którzy do ostatniej chwili mieli nadzieję na to, że wielcy ukraińscy twórcy nie mówią całej prawdy, oszukują lub mydlą oczy – GSC ostatecznie i bezpowrotnie zostało zamknięte. Zresztą, nowe studio Vostok Games to WSZYSCY twórcy gry S.T.A.L.K.E.R. 2 (minus ich szef – Siergiej Grigorowicz), którym udało się pozyskać nowego inwestora. W związku z powyższym, nad kontynuacją gier serii S.T.A.L.K.E.R. obecnie nikt nie pracuje.

PRZETRWARIUM

Survarium – właśnie taką nazwę nosić będzie pierwsza gra studia Vostok Games. To duchowy spadkobierca gier serii S.T.A.L.K.E.R., jeżeli mówimy o uniwersum i klimacie. Natomiast mechanika to już strzelanka MMO, oparta na autorskiej technologii o nazwie Vostok Engine. Gra wychodzi dopiero w przyszłym roku, beta-test również oczekiwany jest nie wcześniej niż w 2013 roku. Za punkt wyjściowy ponownie posłużą post-sowieckie realia, ale autorzy nie wykluczają także ekspansji na skalę globalną. Przez najbliższy rok będą prowadzić rozmowy z potencjalnymi partnerami na rynkach lokalnych. A tak przy okazji, Survarium to tytuł roboczy, później mogą go zmienić.

ZACZYNAJĄC OD ZERA

Studiu Vostok Games nie udało się osiągnąć porozumienia z Siergiejem Grigorowiczem – to do niego należą wszystkie prawa do tej serii – w sprawie wykorzystania marki S.T.A.L.K.E.R.. Z tego samego powodu do Survarium nie zostanie przerzucona cała bezpańska zawartość, która stworzona została na potrzeby gry S.T.A.L.K.E.R. 2. Pod koniec kwietnia, jedna z największych stron fanowskich poświęconych tematyce stalkera, rozprzestrzeniła niby-oświadczenie Grigorowicza na temat tego, że prawa do marki sprzedano holdingowi medialnemu ZeniMax (który, przypominamy, jest właścicielem studia Bethesda), cała zawartość stworzona w obrębie ścian studia GSC podlega bezlitosnemu zniszczeniu, a on sam zmęczył się branżą gier i dlatego postanowił ją porzucić. Jakiś czas później informacja o sprzedaży praw jednak się nie potwierdziła, niemniej jednak sformułowanie o treści „Bethesda nie jest właścicielem licencji” nie wyklucza jednocześnie, że jakieś tam rozmowy jednak trwają.

TYLKO ONLINE, TYLKO HARDCORE

Pomysł na zrobienie MMO pojawił się u eks-pracowników studia GSC pod koniec stycznia – drugiego miesiąca poszukiwań inwestycji. „Zrozumieliśmy, że projekt w trybie dla pojedynczego gracza, skierowany do podstawowego rynku docelowego jakim są kraje WNP i jednocześnie o wysokim ryzyku piractwa, wzbudził mnóstwo obaw u potencjalnych inwestorów. Niemniej jednak, S.T.A.L.K.E.R. 2 pozostawał naszym priorytetem, a MMO – wariantem awaryjnym. Gdy stało się jasne, że nie możemy dojść do porozumienia w sprawie dalszego wykorzystania marki S.T.A.L.K.E.R., gra typu MMO wysunęła się na pierwszy plan, ponieważ pozwalała na łatwiejsze pozyskanie finansowania” – tak oto Oleg Jaworski wyjaśnił dlaczego studio Vostok Games postanowiło od razu pójść w kierunku gry online.

PORZĄDKI W ZONIE

Uniwersum gry Survarium to Ziemia po katastrofie globalnej, tak więc lokacje nie ograniczają się jedynie do znanej nam Zony. Prawdziwe przyczyny kataklizmu będziemy wyjaśniać w miarę posuwania do przodu linii fabularnej. Ogólny pomysł polega na tym, że w wyniku katastrofy ekosystem ulega przemianie, zaczynając aż od korzeni, a Ziemia agresywnie wypiera rasę ludzką, zmuszając ocalałych do walki o przetrwanie. Gęste lasy ze wszystkich stron napierają na miasta, a oszalałe zwierzęta i ptaki atakują budynki przemysłowe, bazy wojskowe, magazyny i elektrownie. Miasta zostają odcięte od reszty świata, nie ma wody, elektryczności, gazu, padła łączność. Państwa chylą się ku upadkowi, anarchia ogarnia świat. Tymczasem nowe rodzaje roślin i zwierząt celowo niszczą cywilizację ludzi. Dziwne rośliny i grzyby wyrastają spod betonu i konstrukcji stalowych. Naukowcy z całego świata nieudolnie próbują radzić sobie z anomalią, która w zastraszającym tempie rozprzestrzenia się po całej Ziemi.

BEZ CALL OF DUTY

„Onlajnowość” projektu polega na wspólnej przestrzeni społecznej, w której mają miejsca jakieś wydarzenia. To znaczy, że mamy klany i frakcje, ale żadnego otwartego dla eksploracji świata nie będzie. Przy czym, z ideologicznego punktu widzenia, gra nie kopiuje współczesnych strzelanek militarnych w trybie dla wielu graczy. Twórcy podkreślają, że inspirują się właśnie „Stalkerem”.

MATKA NATURA

Tak jak i w przypadku gier serii S.T.A.L.K.E.R., również we wnętrzu Survarium zaszyty jest głęboki ekologiczno-społeczny przekaz, a to z kolei oznacza, że również i ta gra jest ostrzeżeniem. Jak twierdzą sami autorzy, ich zadaniem jest pokazanie świata takim, jakim może się stać, jeżeli człowiek w końcu nie przestanie niszczyć wszystkiego, co go otacza. „Chcemy pokazać w jaki sposób mogą zmienić się dobrze wszystkim znane miejsca. Dlatego lokacje będą odwzorowane w oparciu o rzeczywiste pierwowzory, czyli każda grywalna lokacja będzie odzwierciedlona w oparciu o realnie istniejące miejsca. Główny nacisk położony zostanie na – tak jak i wcześniej – post-sowieckie realia, z punktem wyjściowym w okolicach Czarnobyla”.

LICZNIK GEIGERA

Do wyróżniających grę Survarium właściwości – szczegóły których pojawią się nieco później – należą: unikatowy system obrażeń oraz wpływ anomalii i artefaktów na rozgrywkę. Prócz tego, promieniowanie które w znaczący sposób będzie oddziaływać na sposób prowadzenia walki.


Źródło: [rus.] Igromania (rus. Игромания), nr.6(177)/2012, str. 8-9.

Podziel się


Skomentuj