Pierwsze wrażenie o becie Survarium

2pcom
Na początku roku redakcja kolejnej strony o grach komputerowych postanowiła przetestować Beta wersję Survarium. Krótko i zwięźle zostały opisane najbardziej charakterystyczne cechy gry, wraz z jej wadami i zaletami:

Pierwsze wrażenia otwartej bety Survarium: Ambitny, lecz nieukończony FPS.

Gra Survarium jest prezentowana jako F2P MMOFPS, która umiejscawia gracza w niedalekiej przyszłości o niezbyt jasnej fabule, ponieważ Ziemię dotknął ekologiczny kataklizm. W świecie Survarium, natura nieubłaganie odbiera to co jej się należy cywilizacji ludzi: rozrastające się lasy opanowują miasta, szalone zwierzęta i ptaki atakują ośrodki przemysłowe, bazy wojskowe, magazyny i elektrownie. Tajemnicze rośliny i grzyby wrastają w asfalt i stal. Naukowcy są bezradni, a sytuacja na Ziemi nieuchronnie zmierza ku anarchii.

Ten MMOFPS powstał z prochów gry S.T.A.L.K.E.R. 2. W kwietniu 2012 produkcja tej gry została oficjalnie przerwana, a studio GSC Game World zamknięto. Jednak członkowie ekipy trafili do Vostok Games i rozpoczęli pracę nad Survarium (nawiązując do projektu S.T.A.L.K.E.R. 2 – nowe studio nie uzyskało do niego praw).

Gra Survarium dzisiaj

W trakcie trwania otwartej bety, ambicje Survarium spadły do poziomu prostej strzelanki z trybem wieloosobowym. Studio Vostok Games stawia na wczesny dostęp, oferując jedynie dwa tryby gry PvP starając się przyspieszyć pracę, by tytuł mógł rozwinąć się w pełnoprawny MMOFPS.

Do dyspozycji mamy postać łysiejącego mężczyzny w średnim wieku, noszącego sweter w nawiązaniu do świątecznego nastroju w post-apokaliptycznym klimacie. Wyboru ekwipunku można dokonać przed pierwszym meczem. Do wyboru jest karabin, z lepszą celnością i zasięgiem, oraz pistolet maszynowy z większą szybkostrzelnością. Bez wątpienia ten wybór będzie miał wpływ na styl gry, pierwsza broń przyda się snajperom, zaś druga – będzie użyteczna na krótkich dystansach.

Lądujemy na losowej mapie, w różnych warunkach, zawsze w otoczeniu charakterystycznej post-apokaliptycznej zieleni. Klimat najprawdopodobniej będzie jednym z największych atutów tej gry. W zasięgu wzroku nie ma żadnego wielkiego konfliktu, terrorystów ani zombie – tylko ocalali, walczący o swój kawałek chleba i resztki zasobów na świecie.

Gracze mogą również wybrać frakcję, która pozwala im na zdobycie określonego ekwipunku, czy zastosowania konkretnego stylu gry (w przypadku frakcji Włóczędzy jest to na przykład korzystanie z karabinów). Niezależnie od stylu gry, czy jest to tzw. kampienie, walka na dłuższy czy też krótki dystans, Survarium jest zaprojektowane tak, by dać każdemu możliwość wyrażenia się poprzez zabijanie przeciwników. Różnorodność map nieco nadrabia ubogość modeli.

Wśród dwóch dostępnych trybów gry, jest oczywiście klasyczna Bitwa Drużynowa (ang. Team Deathmatch), jest prosta i skuteczna. Dwie drużyny starają się zabić jak najwięcej wrogów, jednocześnie unikając śmierci. Kolejny tryb gry to „Zbieranie baterii”, w którym gracze muszą zebrać rozrzucone po całej mapie baterie i zanieść je do swojej bazy. Aby nie było za łatwo, wroga drużyna może zrobić najazd na bazę i je ukraść. Jednak obie drużyny muszą grać zarówno ofensywnie jak i defensywnie, ponieważ balans gry w znacznej części oparty jest nie tylko na chęci grania, ale również współpracy.

Jeżeli jest jakiś element, który prawdziwie nawiązuje do klimatu serii gier S.T.A.L.K.E.R., to są to anomalie i artefakty. Anomalie są obecne na wszystkich lokacjach. Są one skutkiem kataklizmu, śmiertelną pułapką, jednak zawierającą cenne artefakty. Mają one różne właściwości, które mogą pomóc w trakcie meczu, jednak ich zdobycie wymaga posiadania odpowiedniego sprzętu, odpornego na działanie anomalii. Na przykład artefakt Żywokost, jest bardzo ceniony ze względu na zdolność leczenia poważnych ran, zaś artefakt o nazwie Gąbka, w trybie pasywnym absorbuje radioaktywny gaz, ale może również zmienić się w trujący granat.

Rozwój i F2P

W trakcie gry, gracze zdobywają pieniądze, punkty doświadczenia oraz reputacji, w zależności od ich umiejętności. Jest to obliczane na podstawie kilku elementów, wliczając ilość zabitych przeciwników, dostarczonych baterii i ilości zgonów. Pieniądze, oczywiście, pozwalają na zakup ekwipunku, natomiast doświadczenie pozwala ulepszyć umiejętności, a punkty reputacji zwiększą rangę, co odblokowuje dostęp do nowego wyposażenia.

Doskonale wiemy, że każde MMO typu free-to-play zawsze będzie rozwijać się także poza trybem online gdy mamy do czynienie z rozbudową i sklepem online. Jednak dla Survarium wyzwaniem będzie zbalansowanie odblokowywania ekwipunku czy amunicji, dającej graczowi ciekawe bonusy. Czas pokaże, jak rozwiną się opcje premium, ale studio Vostok Games zdaje się być na dobrej drodze.

Jednak by spełnić oczekiwania gry typu S.T.A.L.K.E.R. MMO, Survarium musi dobrnąć do trybu otwartego. Ma on oferować mieszaninę elementów trybów PvE i PvP, eksplorację dużego obszaru, interakcje z NPC, zadania, oraz, co najważniejsze, kooperację w walce z wrogimi frakcjami, a wszystko to próbując przeżyć w świecie mutantów i anomalii. Póki co nie zdradzono za wiele, jak duża mapa ma być dostępna, ani ilu graczy będzie mogło dołączyć. Około setka graczy, walczących na mapach wielkości obszarów z poprzednich gier byłaby chyba najlepszym sposobem na zachowanie klimatu serii.

Podsumowanie

Pierwsza gra Vostok Games ma potencjał i warto poczekać na spodziewane elementy. Chociaż takie elementy Survarium jak interakcja z otoczeniem, anomalie i inne dziwne fenomeny są dopiero w powijakach, a na pełnowymiarową rozgrywkę MMOFPS trzeba poczekać aż do otwartego trybu gry.


Podziel się


Skomentuj